Nie udało mi się co do głodówki- to chyba nie to rozwiązanie jak dla mnie. Od dziś postaram się ćwiczyć. Muszę schudnąć choćby 5 kilogramów by poczuć się lepiej. Ograniczam także jedzenie do dwóch posiłków maksymalnie i zero słodyczy itp., sama woda, paczka słonecznika i jakaś kanapka no i oczywiście ćwiczenia. Zauważyliście zapewne, że znajduje się teraz na blogspot, a to dla tego, że onet szwankuje , a tu lepiej dodaje się posty. Za kilka dni zmienię szablon na bardziej energiczny czy coś w tym stylu. Na dziś to tyle, ponieważ idę poskakać na skakance.
do zobaczenia.
Dziękuję, również życzę powodzenia, trzymam kciuki i czekam na dalsze informacje co do tego jak twoja pogoń za upragnionym celem ;)
OdpowiedzUsuńI dodaję do linków ;)