niedziela, 15 kwietnia 2012

Taniec! :-)

Nareszcie znalazłam coś dla siebie, co pomoże mi zrzucić zbędne kilogramy. Taniec, jest rzeczą, którą potrzebowałam i dzisiaj mnie olśniło. Zamówię sobie kilka płyt DVD i zobaczymy co z tego będzie. Jak na razie to 3majcie kciuki, ponieważ do wakacji już nie całe 3 miesiące, a trzeba jakoś wyglądać w stroju kąpielowym, nie sądzicie?Dzisiaj zjadłam tylko na śniadanie pół paczki słonecznika i dokończyć ją zamierzam na obiad. A na kolację nic. Zrobię także kilka skoków na skakance, pobiegam sobie po schodach (w pół godziny można spalić nawet do 300 kcal) i potańczę :-) .

marzy mi się taki brzuch...

Do napisania...

2 komentarze:

  1. O tak w tańcu i spalisz wiele kalori, ale także dostaniesz sporej porcji endorfinek szczęścia ;) Taniec przypomina bardziej zabawę niż trening w przeciwieństwie do innych ćwiczeń,
    tak więc na pewno sprawi o wiele więcej przyjemności.
    Sama jestem tancerką i bez niego życia nie widzę ;)
    Tak więc powodzenia;*

    OdpowiedzUsuń
  2. Taniec - coś przyjemnego, a równocześnie pożytecznego. Chyba warto by spróbowac, zacznę o tym myślec, a Tobie tymczasem życzę powodzenia!

    OdpowiedzUsuń